Kontrolery z dodatkowymi przyciskami z tyłu kojarzą się przede wszystkim z droższymi padami przeznaczonymi dla bardziej wymagających graczy. Ich największą zaletą jest możliwość wykonywania części komend bez odrywania kciuków od analogów. Nie oznacza to jednak, że każdemu graczowi potrzebny jest kontroler z łopatkami.

Nakładka na pada z przyciskami tylnimi
Źródło: Playstation

Kluczowe informacje

  • Tylne przyciski najbardziej przydają się w szybkich grach, szczególnie FPS, battle royale i tytułach akcji.
  • Mogą przejąć funkcje takich przycisków jak skok, kucanie czy przeładowanie.
  • Najlepsze modele pozwalają zmieniać przypisanie przycisków i zapisywać profile sterowania.
  • Do spokojnych gier przygodowych czy sportowych ich przewaga może być niewielka.
  • Przed zakupem trzeba sprawdzić kompatybilność, ergonomię oraz możliwość konfiguracji tylnych przycisków.

Co dają przyciski z tyłu kontrolera?

Tylne przyciski, nazywane również łopatkami, znajdują się w miejscu, do którego naturalnie sięgają palce środkowe lub serdeczne. Dzięki temu można przypisać do nich funkcję jednego z przednich przycisków kontrolera.

W praktyce oznacza to, że gracz nie musi za każdym razem zdejmować kciuka z prawego analoga, aby nacisnąć na przykład krzyżyk, kółko czy inny przycisk akcji. Ma to największe znaczenie w grach wymagających jednoczesnego celowania, poruszania kamerą i wykonywania dodatkowych akcji.

Dobrym przykładem jest DualSense Edge. Kontroler ma gniazda na dwa tylne przyciski, dostępne w wersji półkopułowej lub dźwigniowej. Pozwala też zmieniać przypisanie przycisków i zapisywać własne profile sterowania.

Kontroler z tylnymi przyciskami a zwykły pad – gdzie jest różnica?

W standardowym kontrolerze większość podstawowych komend obsługuje się kciukami. Kiedy trzeba nacisnąć jeden z przycisków akcji, zwykle trzeba na moment oderwać prawy kciuk od analoga.

Kontroler z przyciskami z tyłu daje dodatkowe miejsca do obsługi tych samych funkcji. Nie zwiększa więc liczby komend dostępnych w grze, ale może zmienić sposób ich wykonywania.

Przewaga jest najbardziej odczuwalna wtedy, gdy liczy się płynność sterowania. W wolniejszych grach różnica może być natomiast niewielka, ponieważ nie ma potrzeby jednoczesnego wykonywania kilku szybkich ruchów.

W jakich grach tylne przyciski sprawdzają się najlepiej?

Najwięcej można zyskać w strzelankach FPS i TPS, gdzie prawy analog jest niemal cały czas używany do celowania. Przeniesienie skoku, kucania czy zmiany wyposażenia na tył kontrolera pozwala pozostawić kciuk na analogu.

Podobna korzyść pojawia się w dynamicznych grach akcji, platformówkach oraz części gier sieciowych. Przydatność zależy jednak przede wszystkim od schematu sterowania konkretnego tytułu.

W wyścigach czy grach sportowych dodatkowe przyciski również mogą być wygodne, ale zwykle ich znaczenie jest mniejsze niż w szybkich strzelankach.

Gry sztrzelanki, FPS i TPS
Źródło: Canva Pro

Czy więcej tylnych przycisków zawsze oznacza lepszy kontroler?

Nie. Ważniejsza od liczby łopatek jest ich pozycja i możliwość wygodnego naciskania bez przypadkowych aktywacji. Dwa dobrze rozmieszczone przyciski mogą być praktyczniejsze niż cztery, które przeszkadzają podczas trzymania pada.

Różnice pomiędzy konstrukcjami są spore. DualSense Edge pozwala korzystać z dwóch tylnych przycisków, natomiast Xbox Elite Wireless Controller Series 2 obsługuje zestaw czterech wymiennych łopatek. Microsoft umożliwia także zapisanie trzech profili niestandardowych oraz profilu domyślnego.

Dla gracza korzystającego głównie z dwóch dodatkowych komend większa liczba przycisków nie musi więc mieć żadnego praktycznego znaczenia.

Jak wypada kontroler z przyciskami z tyłu w praktycznym teście?

Najważniejszy test nie polega na sprawdzeniu samej liczby łopatek, lecz na tym, czy da się ich używać bez zmiany naturalnego chwytu kontrolera. Po przypisaniu często używanej komendy do tylnego przycisku ręce powinny pozostać w normalnej pozycji.

Drugim elementem jest możliwość szybkiego rozróżnienia przycisków. Jeśli podczas dynamicznej rozgrywki trzeba zastanawiać się, którą łopatkę nacisnąć, dodatkowe sterowanie początkowo może bardziej przeszkadzać niż pomagać.

Trzeba też dać sobie trochę czasu na zmianę nawyków. Osoba przyzwyczajona przez lata do naciskania przycisków przednich może przez pierwsze sesje automatycznie wracać do starego sposobu sterowania.

Co poza tylnymi przyciskami może mieć znaczenie?

Droższe kontrolery z łopatkami często oferują więcej możliwości personalizacji. DualSense Edge pozwala między innymi regulować długość skoku L2 i R2, zmieniać czułość i martwą strefę analogów oraz zapisywać własne ustawienia w profilach. Przy krótszym ustawieniu skoku spustów adaptacyjny efekt Trigger nie działa, co trzeba uwzględnić przy konfiguracji.

Nie oznacza to jednak, że każdy kontroler z tylnymi przyciskami oferuje podobne funkcje. Przed zakupem trzeba sprawdzić, czy łopatki można dowolnie mapować, czy mają stałe przypisanie oraz czy konfiguracja wymaga dodatkowej aplikacji.

Największe zalety i wady tylnych przycisków

Największą zaletą jest szybszy dostęp do często używanych komend bez odrywania kciuka od analogów. Przy odpowiednim ustawieniu sterowanie może stać się wygodniejsze i bardziej płynne. Dodatkowym plusem w droższych modelach są profile pozwalające przygotować różne układy dla kilku gier.

Minusem jest przede wszystkim wyższa cena w porównaniu ze standardowymi kontrolerami. Trzeba również przyzwyczaić dłonie do dodatkowych elementów. U części graczy początkowo pojawiają się przypadkowe naciśnięcia, zwłaszcza gdy łopatki znajdują się dokładnie pod palcami.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem?

Najpierw trzeba sprawdzić kompatybilność z konsolą lub komputerem. Nie każdy kontroler współpracuje ze wszystkimi platformami, a część funkcji może być dostępna tylko po użyciu dedykowanego oprogramowania.

Kolejna kwestia to mapowanie przycisków. Najbardziej praktyczne są modele pozwalające samodzielnie wybrać funkcję każdego tylnego przycisku. Przydatna jest również możliwość zapisywania kilku profili.

Znaczenie ma też ergonomia. Warto sprawdzić liczbę łopatek, możliwość ich zdejmowania oraz położenie względem palców. Przy droższym modelu dobrze również zwrócić uwagę na gwarancję i dostępność części zamiennych.

Dla kogo kontroler z przyciskami z tyłu będzie dobrym wyborem?

Najwięcej skorzystają gracze regularnie grający w FPS-y, battle royale, dynamiczne gry akcji i tytuły sieciowe, w których jednocześnie używa się analogów oraz wielu przycisków akcji.

Taki kontroler może mieć sens również dla osoby, która lubi dokładnie dostosowywać sterowanie do własnych preferencji i korzystać z różnych profili.

Jeżeli jednak pad służy głównie do spokojnych gier fabularnych, sportowych albo okazjonalnego grania, standardowy kontroler zazwyczaj pozostaje wystarczający.

Czy warto dopłacić do kontrolera z przyciskami z tyłu?

Tak, jeśli dodatkowe przyciski rzeczywiście rozwiązują problem z dostępem do często używanych komend. Największą różnicę odczują gracze, którzy podczas rozgrywki chcą utrzymywać oba kciuki na analogach.

Nie warto natomiast wybierać drogiego kontrolera tylko dlatego, że ma łopatki. Przed zakupem lepiej sprawdzić ergonomię, możliwość programowania, kompatybilność oraz pozostałe funkcje. Dobrze dobrane dwa tylne przyciski mogą być bardziej użyteczne niż rozbudowany zestaw funkcji, z których później się nie korzysta.Kontrolery z dodatkowymi przyciskami z tyłu kojarzą się przede wszystkim z droższymi padami przeznaczonymi dla bardziej wymagających graczy. Ich największą zaletą jest możliwość wykonywania części komend bez odrywania kciuków od analogów. Nie oznacza to jednak, że każdemu graczowi potrzebny jest kontroler z łopatkami.